37. 38. Zgłoś jeśli naruszono regulamin. PIEKNE KOBIETY LATEM 11 • ZDJĘCIA - TYSIĄCE ZDJĘĆ • pliki użytkownika sulkowski84 przechowywane w serwisie Chomikuj.pl • 20110218 164355 5.jpg, 20110221 164588 2.jpg.
Nagie zdjęcia polskich celebrytek. sportsmenki nago. Anna Mucha w samym "dole" od kostiumu. Kolejna prowokacja aktorki ZDJĘCIA 2. Chce się patrzeć i patrzeć. Opalone ciało zakrywa tylko
Wystarczy jedno nagie zdjęcie, żeby zniszczyć młodemu człowiekowi życie. Aż 24. proc. ankietowanych nastolatków próbowało popełnić samobójstwo właśnie dlatego, że ich intymne fotografie zostały opublikowane w sieci. "Mówi się, że w internecie nic nie ginie. My chcemy to zmienić. Chcemy, żeby przeszłość nie definiowała naszej przyszłości, dlatego oferujemy pomoc
nasza-klasa znajomi zdjęcia. Rafał Pikuła. "Mam deja vu". Wczoraj spotykali się ze znajomymi w centrum, dziś znów pracują w schronie. Historia z bombardowanego Kijowa. Jeszcze kilka dni temu życie w Kijowie przypominało to sprzed wojny. Teraz wróciły obrazy i historie z początku wojny.
Zobacz najciekawsze publikacje na temat: nagie zdjęcia aktorek. Anna Mucha wypoczywała w Meksyku. Pokazała gorące ZDJĘCIA w bikini. Dobrze, że w naszym show-biznesie jest Anna Mucha.
Download >>> https://imgfil.com/2283er Kobieta uprawia sex z koniem filmy porno - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj
See more of Nasza klasa zdjecia on Facebook. Log In. Forgot account? or. Create new account. Not now. Community See All. 3 people like this. 3 people follow this
Nasza - Klasa. Najgłupsze zdjęcia: nago, w toalecie, w trumnie 1 Nasza - klasa (obecnie nk.pl) jest jednym z najbardziej znanych portali społecznościowych w Polsce. Ale niekoniecznie lubiany. Złą renomę przynieśli mu sami
Nasza klasa – piosenka autorstwa Jacka Kaczmarskiego napisana w roku 1983, a następnie przez niego rozwijana. Ze względu na aktualność przesłania w okresie, który nastąpił po stanie wojennym, jest to jeden z najbardziej znanych utworów poety. Opisuje losy jego kolegów szkolnych, którzy w wyniku rozmaitych decyzji i przypadków
Portal nasza-klasa musi je usunąć. Nasza-Klasa może mieć problemy. Zdjęcia klasowe oraz dane osobowe podlegają ochronie. Norbert Ziętal, Nowiny. 25 listopada 2009, 17:45 13.
I8JEzXD. pokaż komentarz @biuna: obawiam się, że wykopowi naziole Cię zaraz zaczną wyzywać a wracając do tematu, tu nie chodzi o świadomie korzystanie z Internetu tylko znajomość swoich praw udostępnij Link pokaż komentarz @CreativePL: nie trudno znaleźć mnie na fejsbuku, a przynajmniej kiedyś jakiemuś wykopowiczowi się to udało.;) @darkelf, ale tak naprawdę co prawa do tego mają? Tzn mają, ale IMO to przede wszystkim należy sobie zdawać sprawę z konsekwencji swoich czynów.;] A czy zaczną wyzywać? Dynda mi to kalafiorem w sumie.;] udostępnij Link pokaż komentarz @biuna: "nie trudno znaleźć mnie na fejsbuku, a przynajmniej kiedyś jakiemuś wykopowiczowi się to udało.;)" Zabrzmiało jak wyzwanie :) udostępnij Link pokaż komentarz @Yahoo_: nie tak miało.;) @darkelf, no to to ja wiem, ale tak jak mówię po pierwsze konsekwencje, a dopiero potem prawo. a gorzej jak ktoś nie zdaje sobie sprawy ani z konsekwencji, ani z prawa. udostępnij Link pokaż komentarz @biuna: dobra, dobra, wszyscy wiemy, że chciałaś zostać odnaleziona i poczytać pochwalne peany na temat swojego biustu! Ale my się tak łatwo nie damy zmanipulować! Ps. Jakaś mała podpowiedź? udostępnij Link pokaż komentarz @biuna: Łeee, a chciałem się pobawić w CSI i już nawet zaczynałem szukać jakichś danych na forum z twojego profilu. Zepsułaś mi zabawę. udostępnij Link pokaż komentarz @Del: profilu na fejsbuku i tak możesz dalej szukać..;P @Yahoo_: gdyby te minusy mnie ruszały to pewnie i tak by było.;) udostępnij Link pokaż komentarz @biuna: Gdzieś w czeluściach internetu znajduje się moje zdjęcie topless. Nigdy nie wpadło w niepowołane ręce, ale jak wpadnie, to cóż - sama się zgodziłam na publikację. udostępnij Link pokaż komentarz @CDIV: dokładnie tak.:) @Del, nie. ;) Zdecydowanie częściej bywam po drugiej stronie aparatu, ot od czasu do czasu staję sobie po stronie obiektywu, a nie wizjera.;) udostępnij Link pokaż komentarz @Vladarionpl: Znalazłem też profil na digarcie, ale widzę, że jest link na FB, wiec się spóźniłem. Btw. ciekawa rozbieżność imion na FB i digarcie :P. EDIT: No tak, czemu wpadłem na to, żeby użyć Google z dopiskiem site: :) udostępnij Link pokaż komentarz @biuna: Fajne to zdjęcie w bieliźnie. Wstawianie półnagich fotek w lusterku w łazience uważam za kompromitujące, ale takie zdjęcia to zupełnie inna klasa. udostępnij Link pokaż komentarz @biuna: Wow, jesteś pierwsza kobieta na wykopie która to zrobiła. Mam nadzieje ze Lilah i Efik to czytają i nie pozostaną dłużne koleżance i tez wrzuca takie fotki :D udostępnij Link pokaż komentarz @CreativePL: jeśli chcą i takie mają to czemu nie.;) wychodzę z założenia, że jeśli mam co pokazać i nie jest to zarazem wulgarne to czemu nie? trzeba korzystać z młodości w zdrowy sposób. udostępnij Link pokaż komentarz @CDIV: Teraz Ty rzucasz wyzwanie:P? @biuna: Wiem, generalnie nie miałem pomysłu na taki komentarz, żeby pochwała zdjęcia nie była główną treścią:P udostępnij Link pokaż komentarz @Yahoo_: A rzucam wyzwanie - szukajcie sobie :) Przy okazji tego wątku przypomniało mi się to zdjęcie, więc chciałam na nie rzucić okiem. Strona, na którą zostało pierwotnie wstawione już nie istnieje. Sama nie mogę go nigdzie znaleźć. Pewnie gdzieś na jakimś serwerze jest kopia, ale cholera wie gdzie. Szukałam po nazwie imprezy, miejscu i przybliżonym czasie, ale nie znalazłam. Może jakieś wykopowe CSI by znalazło, gdybym napisała gdzie i kiedy to było, ale naprawdę nie ma się czym chwalić. Zginęło w czeluściach internetu i bardzo się cieszę. udostępnij Link pokaż komentarz @biuna: Widać, że nie bardzo jesteś jeszcze obyta z internetem, a szczególnie z jego ciemnymi zakamarkami- inaczej nie pokazywałabyś swojej twarzy i danych całkiem obcym ludziom... Owszem większość wejdzie, obejrzy zdjęcie i wyjdzie, ale wystarczy żeby wśród tych ludzi trafił się jeden świr, który zapisze twoje zdjęcia, zapisze twoje dane, a nawet twoich przyjaciół... i poczeka. Uwierz mi, tych kilka danych wystarczy by zniszczyć ci życie, a świrów, którzy jarają się niszczeniem ludzi nie brakuje... Miałam okazję się o tym przekonać i to całkiem niedawno. udostępnij Link pokaż komentarz @Elfik32: Mało obyta z internetem. Tak, masz rację..:DDD Ciociu jestem dorosła, wiem co robię i dziękuję za Twoje 'cenne' rady.;) udostępnij Link pokaż komentarz @biuna: Chyba nie bardzo dorosła, skoro za marne kilka plusów sprzedajesz prywatność i dajesz obcym ludziom dostęp do własnych zdjęć- i to o ironio jeszcze w takim temacie. No ale przecież wiesz co robisz więc żadne wyzwiska, groźby, przerabianie twoich zdjęć, wklejanie twojej twarzy w porno i rozsyłanie po znajomych, czy nawet nękanie twoich bliskich, nie jest ci straszne ;) udostępnij Link pokaż komentarz @Elfik32: w sumie nawet nie wiem jak to skomentować. Tak sprzedaję swoją prywatność za kilka plusów. Już pomijając fakt, że każdy kto by chciał stąd mógłby te zdjęcia znaleźć w mniej niż 5 minut. Wyzwiska, groźby, przerabianie zdjęć, strony porno? mnie to naprawdę j%$ie. ;] Idź zajmij się swoim życiem, a nie nawracasz innych.;) udostępnij Link pokaż komentarz @Elfik32: przecież Twoje zdjęcia też znalazły się na wykopie (co prawda bez danych), choćby przy okazji wykop-party. Więc, Twoje twarz też do porno ktoś może wkleić, też może przerabiać Twoje zdjęcia. udostępnij Link pokaż komentarz @Elfik32: o przepraszam, nie doczytałem. Sam bym zaminusował swój komentarz, ale nie mogę ;/, Współczuje, zazdrośni ludzie potrafią być naprawdę podli;/ udostępnij Link
Nastolatki coraz chętniej robią sobie pikantne zdjęcia i umieszczają je w internecie. Chcą zdobyć uznanie przyjaciół, kody doładowujące do komórek, partnera na wypina pupę w skąpych obcisłych dżinsowych spodenkach. Zgrabne krągłości wypełniają kadr. Na innym zdjęciu ubrana w prześwitującą bluzkę ssie swój palec i patrzy do obiektywu namiętnym wzrokiem. - Fotki robił mi mój chłopak swoją komórką - tłumaczy siedemnastoletnia dziewczyna. Efekty tej pracy można podziwiać na portalu gdzie młodzi ludzie zamieszczają swoje zdjęcia, a inni użytkownicy mogą je komentować. "Pięknie wyglądasz, Kasiu, jesteś boska" - podpisał pod jednym z nich Tomek."Kipisz seksem, jak dla mnie "dziesiątka", piękne zdjęcie" - komentuje kolejny z na Fotce, Naszej-Klasie, czy Facebooku nastolatki zamieszczały głównie zdjęcia z wakacji, imprez i rodzinnych spotkań. Teraz często można znaleźć tam całe rozbierane sesje. - Przecież nie rozbieram się cała. W takiej samej pozie można mnie zobaczyć na plaży. I co złego jest w tym, że wrzucam takie zdjęcia do internetu? Lubię podobać się facetom, a mój chłopak nie ma nic przeciwko. Wręcz przeciwnie, jest dumny, gdy podziwiają mnie inni. Wystarczy, że jestem mu wierna, jeśli chodzi o kontakty w realu - opowiada to już co piąte dzieckoProtestuje dopiero, gdy mówimy jej o tym, że chcemy napisać artykuł o rozbieranych zdjęciach nastolatków w sieci. Zapowiada, że usunie zdjęcia. - Chcecie zrobić ze mnie dziwkę? - pyta moda przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych. Tam ma już swoją nazwę - to seksting. W USA nad problemem pochylili się badacze. Wyniki ich obserwacji są szokujące. Co piąty nastolatek wysyła swoje nagie zdjęcia do internetu. Ale zdobycie uznania wśród rówieśników to niejedyne powody, dla których młodzi ludzie fotografują swoje odsłonięte brzuchy, dekolty i pupy. Dziewczyna o nicku Siksa20 umieściła na portalu tylko jedno swoje zdjęcie. Jest na nich w samych majtkach i skromnej koszulce. Bez problemu nadawałaby się do pikantnego magazynu dla panów, które sprzedawane są wyłącznie dorosłym. - Mam jeszcze kilka innych zdjęć. Mogę ci je wysłać, ale pod warunkiem, że ty wyślesz mi doładowanie do mojej komórki. Wchodzisz w ten "deal"? - zachęca dziewczyna. - Zdjęcia są naprawdę gorące. Nie zawiedziesz się. Alicja Mielniczuk, dyrektorka Publicznego Gimnazjum nr 1 im. Noblistów Polskich w Kędzierzynie-Koźlu: - Przeglądając portale społecznościowe, zauważyliśmy, że istnieje moda na lansowanie się w internecie poprzez publikowanie odważnych zdjęć, np. wydekoltowanych dziewczyn. Dlatego rozmawiamy na lekcjach wychowawczych o zagrożeniach z tym związanych. Młodzi ludzie muszą sobie zdawać sprawę, że takie zachowanie może mieć przykre konsekwencje, głównie dla osób, które takie zdjęcia pokazują. Efektem tego może być np. fakt, że do danej osoby przylgnie łatka "łatwej dziewczyny". A to już może prowadzić do Kłosińska, psycholog z Kędzierzyna-Koźla, organizuje Uniwersytet Seksu dla Nastolatków. Na płatnych zajęciach młodzi ludzie mają zdobywać wiedzę o dorastaniu i poznawać zagrożenia związane z instrumentalnym traktowaniem seksu. - Na zwykłym zdjęciu w portalu społecznościowym ktoś zawiesi wzrok góra na sekundę. Jeżeli jednak na tym zdjęciu zaprezentujemy się bez ubrania, wówczas wzbudzi ono zainteresowanie na dłużej. I o to młodym ludziom chodzi - uważa ma cię na portalu? To nie istniejesz Popularność takich zdjęć Kłosińska tłumaczy faktem, że młodzi ludzie chcą się porównywać do innych. - Patrzą na parametry, sprawdzają, czy np. rozmiar piersi nie odstaje od jakieś normy - tłumaczy psycholog. - Ci, którzy takie zdjęcia udostępniają, są przekonani, że w dzisiejszym świecie trzeba być po prostu medialnym. Jeśli nie żyjesz w portalach społecznościowych, to faktycznie nie ostatnio to jeden z najbardziej gorących tematów na młodzieżowych forach internetowych. Na jednym z nich znaleźliśmy takie komentarze: Klaudia18: "Jak myślicie, czy te dziewczyny są świadome tego, co robią? Czy zdają sobie sprawę z konsekwencji? Nie wydaje mi się, żeby wybiegały myślą zbyt daleko i były skłonne do refleksji. Konsekwencje, wstyd - chyba nie ma mają takich pojęć w swoim słowniku. (...) Mają ładne ciała i chcą się pochwalić, tyle. A rodzice mogą nawet nie wiedzieć, jak córeczka się prezentuje w "Kiedy patrzę na zdjęcia na Naszej-Klasie widzę, że generalnie ludzie się dowartościowują, wrzucając swoje zdjęcia - i w tym przypadku są to często zdjęcia półnagie. Romantyczna sceneria toalety albo na pierwszym planie cycki, a na drugim burdel w pokoju. Cel jest jeden - żeby otrzymać komentarze od znajomych z gratulacjami, zachwytami, pochwałami. Swoją drogą chyba każdy z nas jest w pewnym stopniu próżny i łasy na komplementy. Poza tym często środowisko takiej osoby akceptuje podobne zachowania - przykładowo mama idzie na zakupy z córką ubraną w mini i "niewidzialną" wstyd? Jak mają się tego wstydzić, skoro takie rzeczy pokazuje się w każdym filmie i każdej reklamie?Tęcza: "Wydaje mi się, że takie osoby nie są świadome tego, co robią. Teraz się dobrze bawią, robią sobie coraz śmielsze zdjęcia, zachwycając się przy tym: "och, jaka jestem sexy, jakie mam cudowne ciało, a jaki biust". A za parę lat nie będą mogły sobie spojrzeć w oczy. Chociaż to też zależy, niektóre może będą dumne z tego, że zamieściły gdzieś swoje zdjęcie, do którego było mnóstwo komentarzy typu: "ale z ciebie laska, przeleciałbym cię. (...) Kiedyś przeczytałam artykuł na ten temat i ktoś się tam wypowiedział, że te dziewczyny muszą zamieszczać swoje nagie zdjęcia w internecie, żeby ktokolwiek zwrócił na nie uwagę, bo w realu nie mają kompletnie nic do zaoferowania."Do wynajęcia na studniówkęOprócz zdobywania popularności i kodów doładowujących do telefonów, młodzi ludzie wrzucają do sieci swoje odważne zdjęcia także z innych powodów. Piotrek z Opola zamieścił w internecie ogłoszenie, że można go wynająć na studniówkę. Okrasił je zdjęciem zrobionym na plaży. "Jestem przystojny, nie palę. Umiem tańczyć i wiem, jak zabawić dziewczynę. Jeśli chcesz iść ze mną, napisz. Kosztuje to 100 złotych, ale wg mnie warto" - zareklamował się. - Dostałem dwie oferty. Z jednej zrezygnowałem, ale tylko dlatego, że termin studniówek pokrywał się z inną imprezą. Poszedłem z dziewczyną i była bardzo zadowolona. Mówiła mi, że woli znaleźć chłopaka w internecie i nawet zapłacić mu stówkę, niż umówić się z kolegą, który nie dość, że się spije na balu, to jeszcze nie umie tańczyć - opowiada do wynajęcia to przebój tegorocznych studniówek. Młodzi ludzie nie widzą w tym nic złego, nauczyciele i pedagodzy tłumaczą jednak, że może być to niebezpieczne, nie tylko dlatego, że zakupiony "towar" nie podlega reklamacji. - Przede wszystkim studniówka jest jednym z najważniejszych wydarzeń w naszym życiu i warto byśmy wybrali się na nią z osobą, którą znamy, z którą coś nas łączy. Wtedy zapamiętamy ten bal na całe życie. Kupowanie partnera w internecie wydaje mi się niemoralne. Można też trafić na oszusta, który nie dość, że wcale nie będzie umiał tańczyć, to jeszcze nas okradnie - przestrzega Piotr Krebs, wicedyrektor Zespołu Szkół nr 1 w mówią też o innych konsekwencjach robienia odważnych zdjęć. - Dziewczyna, która np. wysyła swoje rozebrane zdjęcia chłopakowi może być przekonana o jego uczciwości. Ale co w przypadku, gdy zgubi on telefon, na którym ma takie treści, albo ktoś włamie się do jego skrzynki pocztowej i upubliczni je? Wtedy dziewczyna naraża się na śmieszność, potem na wykluczenie społeczne, które w konsekwencji mogą prowadzić nawet do prób samobójczych - mówi podinspektor Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w robieniem sobie pikantnych zdjęć przestrzegają też właściciele sklepów z telefonami GSM. - Większość takich fotek robionych jest komórką. Wydaje nam się, że potem wystarczy je skasować i nikt nie będzie miał do nich dostępu. Nic bardziej mylnego - przestrzega Tomek, właściciel jednego z takich punktów na Opolszczyźnie. Przyznaje, że natknął się już na rozbierane zdjęcia, a nawet filmiki z udziałem osób, które przyniosły mu telefon do naprawy. - Zdarza się, że tacy ludzie chcą np. odzyskać dane z telefonu. Ale okazuje się, że w pamięci, oprócz zdjęć z rodzinnej imprezy pojawiły się stare fotki z łóżkowych harców. Trzeba o tym pamiętać także wtedy, gdy oddajemy telefon do komisu. Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport
Kobiety fotografujące się nago przed lustrem, mężczyźni leżący w grobach, babcie prezentujące pistolety maszynowe. To niektóre zdjęcia, jakie trafiły na portal fotografie najłatwiej jest jednak zobaczyć na zupełnie innej się w to obecnie jeden z najpopularniejszych portali społecznościowych. Pomaga odnaleźć znajomych ze szkolnych lat. Wystarczy za darmo zarejestrować się w serwisie, podać kilka danych na swój temat i zamieścić zdjęcie. Niektórzy naszoklasowicze - jak nazywa się użytkowników serwisu - mają na swoim internetowym profilu przynajmniej po kilkuset znajomych i pokaźne galerie. - Na początku była poważnym portalem - tłumaczy Łukasz, właściciel strony poświęconej temu serwisowi. Dodaje, że z czasem liczną grupę wśród użytkowników NK zaczęły stanowić młode osoby, które wprowadzały własne sposoby na dodanie nowego "życia" do portalu. - Przez to serwis powoli stawał się "niesławny". Co z kolei przyciągnęło osoby, które zaczęły prześcigać się w pomysłach na najbardziej zakręcone zdjęcia. I właśnie takie nietypowe fotografie z NK od ponad roku Łukasz umieszcza na blogu lub inaczej internetowym dzienniku pod adresem Choć akurat ten internauta nie traktuje swojej strony jak pamiętnika. A bardziej jak kronikę najbardziej dziwnych, śmiesznych i oburzających zdjęć. Łukasz przyznaje, że ma konto na Zapewnia, że nie umieszcza w nim zdjęć. Nie sprawdzę tego, bo nie poda mi szczegółów na swój temat. Na moje pytania zgadza się odpowiedzieć tylko za pośrednictwem internetu. Wakacje z wnukamiŁukasz twierdzi, że w NK nie ma wiele nietypowych zdjęć. Nie jestem tego pewna. Tym bardziej po przejrzeniu bloga. Broń palna, piła maszynowa, siekiery, toporki, noże - z tym wszystkim pozują do zdjęć naszoklasowicze. Pod wpisem zatytułowanym: "Za co kochamy nasze babcie?" znajduję zdjęcie dwóch kobiet w podeszłym wieku, które trzymają pistolety maszynowe. Zaraz potem jest fotografia starszej pani kucającej przy dwójce maluchów. Dziewczynka trzyma piłkę, chłopiec nóż wymierzony w plecy kobiety. Podpis pod fotografią: "wakacje z wnukami".- Wśród młodzieży dominują zdjęcia, których tematem jest seks, przemoc i dziwne przebrania - wylicza Łukasz. - Za to dorośli lubią pochwalić się nowym autem, telewizorem czy też zagranicznymi wakacjami. Na blogu natrafiam na ilustrację, na której młoda dziewczyna pozuje na tle ściany pełnej muszli klozetowych. Zdjęć z wakacji pod palmami jest to znajduję fotograficzne relacje z innych wypraw. Na przykład na... cmentarz. Na zdjęciach są widoczni młodzi mężczyźni. Leżą na mogiłach lub w trumnach. Na jednej fotografii widać chłopaka przy świeżym grobie dziecka. Pod ilustracją umieścił podpis: "z takim nazwiskiem sam bym się szybko zabił...". Na ten wpis zareagowali internauci, którzy zaglądają na bloga. Jeden z Czytelników stwierdził: "podobno zdjęcie zostało już usunięte, niestety głupota pozostaje...".Z mamą i tatąPrzeglądam dalej. Kolejna fotografia. Tym razem kucającej dziewczyny. Podpis: "jedyne normalne zdjęcie z sylwka (siusiałam pod krzaczkiem)". A oto inna ilustracja. Pośrodku widać nastolatka. Stojący przed nim mężczyzna z rozmachem uderza w twarz kobietę. Ona pozuje (lub nie), że zaraz upadnie na ziemię. Pod ilustracją podpis: "z mamą i tatą...". Albo kilku chłopaków i młoda dziewczyna podczas - najwidoczniej - dobrej zabawy w jakimś pokoju. Na ścianach pogryzmolona czarnym flamastrem zielona tapeta. W głębi wisi... krucyfiks. Stałe tematy na blogu to "dziunie", czyli kobiety. To one pozują w skąpych strojach, przebraniach, skórzanych płaszczach i butach na koturnie, samej bieliźnie lub zupełnie nago. Są szczupłe lub mają kilka kilogramów w nadmiarze. Często same robią sobie zdjęcia przed lustrem. Zazwyczaj to na oko 20-latki. Ale bywają i dużo młodsze. Niektórzy mężczyźni idą w ślady pań. Ubierają staniki i sukienki lub się rozbierają. Jak pan, który pozuje na tle żółtej ściany. Ma na sobie jedynie białe skarpetki i kapcie, przed sobą trzyma ananasa. Albo mężczyźni, którzy wypinają nagie pośladki. W takiej pozie fotografują się w szatni, lesie, przed wieżą się na EinsteinaW regulaminie bloga znajduję informację, że wszystkie opublikowane na nim zdjęcia pochodzą z tzw. publicznych galerii. Czyli takich, które mogą zobaczyć wszystkie osoby zarejestrowane w portalu Niecodzienne fotografie lub linki do nich przysyłają internauci. Twarze i dane osób, które są widoczne na zdjęciach, zostały się internauci, którzy mają zastrzeżenia do wpisów na blogu. Tropią szczególnie fikcyjne zdjęcia, które nie przedstawiają prawdziwych naszoklasowiczów i są zwykłą prowokacją użytkowników NK. Tak jak zdjęcie zgrabnej kobiety w bieliźnie. Fotografia miała pochodzić z zabawy ze znajomymi. Okazało się, że nie wiadomo kogo dokładnie przedstawia, bo od dawna krąży w internauci przyznają, że zaglądają na bloga dość regularnie. Niekiedy w swoich komentarzach żartują z naszoklasowiczów. Ale i często są oburzeni lub zniesmaczeni. Jeden z Czytelników pyta: "Nasza Klasa" czy "Nasza Agencja Towarzyska"? Kolejni cytują Albera Einsteina: "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej".A jak reagują na nietypowe zdjęcia użytkownicy NK? - Bliscy znajomi naszoklasowiczów są w większości tolerancyjni, ponieważ zdają sobie sprawę ze specyficznego poczucia humoru autora i kontekstu zamieszczonego zdjęcia - tłumaczy Łukasz. Co z pozostałymi użytkownikami portalu?Przekraczając pewne granice zachowania, osoby zamieszczające nietypowe zdjęcia, powodują, żepozostała część społeczeństwa - nieprzyzwyczajona do takich fotografii - uwidacznia nietolerancyjność, przesadny tradycjonalizm i niekiedy brak poczucia humoru. Oczywiście pewne komentarze są w pełni uzasadnione w przypadku niesmacznych ilustracji. Ale zaobserwowałem zjawisko, że niekiedy im większe zainteresowanie zostanie wywołane zdjęciem, tym jego autor staje się bardziej popularny i dumny z powstałego zamieszania. I nie ma dla niego znaczenia, że jest to popularność w negatywnym tego słowa znaczeniu. Trzymała "to" w dłoniCzy było jakieś zdjęcie, które okazało się zbyt drastyczne, aby zamieścić je na blogu? - pytam Łukasza. - Tak - przyznaje. - Człowiek prezentujący w całej okazałości złamaną rękę oraz zdjęcia z wypadku samochodowego, które wykonał przypadkowy przechodzień i postanowił umieścić na swoim profilu na NK. A jakie zdjęcia najbardziej zszokowały autora bloga? - Pierwsza grupa takich fotografii przedstawiała kobietę, fotografującą się na tle narządów rozrodczych koni w stadninie. Na jednej fotce nawet trzymająca "to" w dłoni - opisuje Łukasz i zaznacza, że te zdjęcia nie znalazły się na jego stronie. - Inne ilustracje przedstawiały mężczyznę, sugerującego, że "zabawia się" z wypchanymi zwierzakami. Dołączone były do tego bardzo wyuzdane bieliźnie lub bez czyli nietypowe fotografie w portalu Nasza Klasa -